Loading

Poznajemy zawody – piekarz i cukiernik

Dnia 7 października na zaproszenie pani Izy Fenske wybraliśmy się do piekarni oraz cukierni Zakryś, aby poznać tajniki powstawania pysznego pieczywa oraz słodkości takich jak torty czy ciasta.
Wycieczkę zaczęliśmy od zwiedzania piekarni znajdującej się przy ulicy Świeckiej 17 w Tucholi. Dzięki przemiłemu panu piekarzowi Kubie mieliśmy okazję zobaczyć pomieszczenia piekarni m.in. silosy, w których przechowywane są różnego rodzaju mąki, ciastownię czyli miejsce przetwarzania surowców na gotowe produkty, garownię – pomieszczenie w którym rośnie ciasto. Dzieci miały okazję zobaczyć jak miesza się ciasto, obejrzeć proces dzielenia i kształtowania ciasta na produkty gotowe do pieczenia. Tygryski zobaczyły także ogromne piece, w których piecze się chleb oraz bułki a także miejsce gdzie gotowe wyroby pakuje się do koszy przeznaczonych już do konkretnych sklepów. W piekarni mieliśmy okazję powąchać zakwasu chlebowego oraz bochenka chleba wyjętego prosto z pieca.

Zaraz obok piekarni, znajduje się sklep firmowy Zakryś, w którym pan Witek „na oczach klientów” piecze pyszne bułeczki.

Niedaleko, w Kawiarni Zakryś, czekała na nas miła niespodzianka: pyszne paluchy mleczne z makiem oraz ciepła herbatka na rozgrzewkę.

Po pysznym poczęstunku udaliśmy się autokarem do zakładu cukierniczego Zakryś, po którym oprowadził nas cukiernik pan Janek. Swoją wycieczkę po zakładzie zaczęliśmy od wejścia do ……… ogromnej lodówki (chłodni), brrrry było zimno 🙂 . Dzieci miały okazję zobaczyć jak, w ogromnym mikserze, powstają kremy do ciast i tortów oraz jak ozdabia się przygotowane już wypieki. Sami również mieliśmy okazję spróbować swoich sił w rysowaniu czekoladą oraz bitą śmietaną. Zobaczyliśmy ogromną zmywarkę oraz piece w których piecze się ciasta.

Na zakończenie udaliśmy się do dekoratorni. Tam zobaczyliśmy różne figurki z masy cukrowej, którymi ozdabia się torty. Na naszych oczach, dzięki przemiłej pani Kasi, powstał przepiękny niebieski miś. Wycieczka bardzo się dzieciom podobała i wzbudziła wiele pozytywnych emocji.

Jeszcze raz w imieniu swoim i dzieci pragnę serdecznie podziękować: panu Karolowi Zakryś –  za umożliwienie zwiedzenia piekarni i cukierni, pani Izie – za zaproszenie i zorganizowanie zwiedzania oraz wszystkim pracownikom, którzy oprowadzili nas po piekarni i cukierni, z pasją opowiadając o swojej pracy. [wychowawca grupy M.Ł.-B.]

Accessibility Toolbar