W ostatnich dniach „Zajączki” zanurzyły się w świat pełen kolorów, faktur i niezwykłych doznań. Nasza sala zamieniła się w przestrzeń odkrywców, gdzie każde stanowisko zachęcało do eksperymentowania, dotykania i tworzenia.
Dzieci z ogromnym zainteresowaniem pracowały przy stoliku z farbami ukrytymi pod folią. Rozcieranie barw palcami pozwalało im obserwować, jak kolory łączą się i zmieniają, a jednocześnie dawało dużo radości z samego procesu tworzenia.
Dużo emocji wzbudziło także przesuwanie kolorowych pomponów w rękawiczkach do odpowiednich przegródek. To zadanie nie tylko ćwiczyło precyzję ruchów, ale też uczyło spostrzegawczości i klasyfikowania.
Kolejnym przystankiem były tacki wypełnione kaszą i ryżem. Dzieci rysowały w nich wzory, litery i kształty, rozwijając motorykę małą oraz wyobraźnię. Nie zabrakło również piasku sensorycznego, który jak zawsze okazał się świetnym materiałem do ugniatania, przesypywania i tworzenia własnych konstrukcji.
Dużym hitem okazały się zabawy z wodą, solą i pipetkami. Zajączki obserwowały, jak pod wpływem soli topnieje lód, w którym ukryte były małe skarby. Odkrywanie ich krok po kroku wywoływało mnóstwo ekscytacji i zachęcało do dalszych eksperymentów.
Zabawy sensoryczne to dla dzieci nie tylko świetna rozrywka, ale przede wszystkim okazja do rozwijania zmysłów, ciekawości świata i samodzielnego działania. Zajączki spisały się w tej roli doskonale!